SAL z zegarem

Najwyższy czas pokazać moje postępy w SALu z zegarem. Zabawa organizowana jest przez Anię z bloga https://iwanna59.blogspot.com/.
Jak widać u mnie jest dopiero początek, w tym roku postanowiłam się nie spieszyć :)


 Kawka, mulinki, chwila dla siebie :)


A niektóre uczestniczki zabawy już zdążyły skończyć!
Tak będzie wyglądał nasz zegar:



W tym roku postanowiłam zdecydowanie ograniczyć liczbę zabaw, do których się zapiszę.
Choć bardzo je lubię i wiem, że zabawy blogowe są dla mnie ogromną motywacją do powstania i ukończenia haftów, to w tym roku będę ćwiczyć silną wolę i nie dam się skusić na zbyt wiele :)
A dziewczyny kuszą bardzo ciekawymi wzorami, oj kuszą....

Pozdrawiam serdecznie!


Komentarze

  1. Będzie pięknie, a spieszyć się nie ma co. Ja też dopiero zaczynam, więc zapraszam do towarzystwa :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, cieszę się, że wystartowałaś , do maja jeszcze mnóstwo czasu .
    Dziękuję za już i życzę powodzenia w dalszym wyszywaniu. A z tymi zabawami to jest tak, że sobie obiecujemy na początku roku że się ograniczamy a potem jest jak zwykle.. :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia, również w wytrwaniu w postanowieniu :)a mi ciągle chodzi po głowie nowy sal, chyba będę wodzić na pokuszenie :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak pośpiechu i haftowanie zegara... ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ten zegar. Na początku też miałam ochotę na zabawę, ale przy moim chronicznym braku czasu, to nie wiem czy nawet z własnym SAL-em się wyrobię...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest ten wzorek. Mam go w swoich zbiorach i ogromną na niego chęć, ale są pilniejsze rzeczy, więc nie wiem czy się w tym roku za niego zabiorę :) Życzę powodzenia , będę podglądać efekty :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Haft będzie super-życzę wytrwałości:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach te zabawy...sama też miałam się ograniczyć a już do czterech się zapisałam;-)
    Zegar będzie świetny:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. hi, hi, hi - ciekawe jak długo wytrzymasz :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie się zapowiada,życzę weny przy robieniu tej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak trzymaj umiar :) przede wszystkim żeby się cieszyć a nie spieszyć i denerwować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powstanie świetny zegar. Masz rację nie ma co się spieszyć. Haftowanie ma być przyjemnością a nie wyścigiem czy przymusem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już widzę, że zegar będzie piękny! Z wszelkimi zabawami- to przyznaję Ci rację. Owszem, motywują, ale np. w moim przypadku są nie do ,,ogarnięcia", bo na to trzeba mieć dużo czasu;) Dziękuję za odwiedziny u mnie i milutki komentarzyk;) Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki będzie piękny zegar ...cudownie haftujesz :) Bardzo dziękuję za odwiedziny,jest mi bardzo miło ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Do końca maja masz jeszcze sporo czasu więc spokojnie zdążysz :).

    Ja też miałam ograniczyć zabawy, a zapisałam się do jeszcze więcej hihi :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny haft, powodzenia w haftowaniu. Ja dla odmiany zdecydowałam się na więcej zabaw z haftem. :) W tym roku chcę wykonać dużo haftów - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj nie spiesz się, nie, poczekaj na mnie:-D. Bo ja początkująca bardzo hafciarka też się na ten zegar skusiłam i mam w planach zacząć w tym tygodniu:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny będzie ten zegar, taki subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia, ja jestem zdania, żeby robić pomału, ale sukcesywnie.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz! Twoje słowa są dla mnie ważne!